Porady

Jak zrobić masturbator?

Masturbacja jest nadal pewnego rodzaju tematem tabu w naszym kraju. Nie można się temu dziwić, nasza kultura wyrosła z Kościoła Katolickiego, który od zawsze nawoływał do czystości, często bardzo rygorystycznie. Seksualność to bardzo intymna część ludzkiego życia, dlatego bardzo mało osób otwarcie o niej mówi. Jednak mimo braku większej ilości rozmów na jej temat, statystyki jasno głoszą, że regularnie masturbuje się znaczna część społeczeństwa. Warto więc zabawę sobie urozmaicać. Dla Panów idealnym rozwiązaniem będzie sztuczna wagina, czyli inaczej – masturbator.

Trzeba jasno postawić sprawę – masturbacja to nic złego, a wręcz przeciwnie. Według badań masturbacja u mężczyzn zmniejsza ryzyko wystąpienia raka prostaty, a także może polepszyć jakość nasienia. Co więcej, masturbacja zakończona orgazmem pozytywnie wpływa na układ odpornościowy. W przypadku kobiet natomiast korzyścią jest ochrona przed zakażeniem szyjki macicy. Mało tego, wielu seksuologów uznaje masturbację za formę terapii. Kultura często próbowała udowodnić, że masturbacja jest nienaturalna. Ten mit również należy obalić, ponieważ jest to zjawisko popularne w świecie zwierząt. Masturbacja została zauważona wśród psów, jeleni, nosorożców, małp, koni, delfinów, ptaków itd.

Kiedy kobiety podczas masturbacji poza samymi rękoma używają wibratorów, czyli (mówiąc w sporym uproszczeniu) wibrujących, sztucznych penisów, tak mężczyźni stosują tzw. masturbatory, sztuczne pochwy. Masturbatorem można w zasadzie nazwać każdy przedmiot, do którego mężczyzna wprowadza penisa w celu samozaspokojenia. Na rynku można zauważyć całą masę gadżetów erotycznych tego rodzaju, czemu nie można się dziwić – masturbacja jest przyjemna. Wbrew pozorom w masturbatory nie zaopatrują się wyłącznie mężczyźni samotni, ponieważ produkty te często znajdują się w posiadania Panów w stałych i udanych związkach, jako forma rekreacji nieuzależniona od interakcji z partnerką.

Jak samodzielnie stworzyć masturbator?

Przykładów może być naprawdę sporo, natomiast każdy z nich sprawdzi się dobrze w swojej roli. Poniżej znajduje się najprostszy „przepis” z możliwych, dosłownie każdy poradzi sobie z tą konstrukcją.

Papier toaletowy i prezerwatywa:

To najprostszy sposób, z jakim udało nam się spotkać. Po pierwsze należy usunąć kartonową rolkę, na którą owinięty jest papier. Kolejnym krokiem jest włożenie prezerwatywy w otwór w papierze. Warto pamiętać, by koniec prezerwatywy zwisał swobodnie, a nie znajdował się wewnątrz otworu. Ostatnim krokiem jest naciągnięcie prezerwatywy na papier tak, by obejmowała go dookoła. Może się to wydawać trudne, dlatego czasami warto jest pozbyć się kilku warstw papieru. Gotowe! Dobrze jest zaopatrzyć się również w lubrykant.

Czy warto wykonywać masturbator samodzielnie?

Trzeba zdawać sobie sprawę, że powyższy konstrukt szybko może się zniszczyć, dlatego konieczny jest zakup wielu prezerwatyw i rolek papieru. Nie to jest jednak tak istotne. Ręcznie robione masturbatory mogą być niebezpieczne ze względu na stosowanie niewłaściwych w kontakcie ze skórą tworzyw, co może prowadzić do infekcji. Nie zapewniają również doznań na odpowiednim poziomie i jest to ich największa wada. Dlatego może to być rozwiązanie przejściowe, jednak nie na dłuższą metę.

W sklepach z gadżetami erotycznymi natomiast można znaleźć całą masę masturbatorów, które są hipoalergiczne i posiadają wnętrze w fakturze do złudzenia przypominające pochwę. Różnorodność jest spora, a największe uznanie przysługuje firmie Flashlight, która jest wręcz wirtuozem w tworzeniu masturbatorów. Jaki więc wybrać?

Powyższa firma oferuje najwyższej jakości masturbatory, które są odlewami wagin znanych aktorek filmów pornograficznych, np. Stoya, której odlew można spotkać pod nazwą Stoya Destroya.

Jak widać, wnętrze masturbatora posiada ciekawą strukturę, która potęguje stymulację. Jest to oczywiście wyłącznie wagina, jednak można również spotkać się z masturbatorami analnymi – też tej samej serii (odlew aktorki porno) – Lisa Ann Savage.

Bardzo ciekawym urządzeniem jest również masturbator oralny, który do złudzenia imituje miłość grecką. Chodzi o Fun Factory – Cobra Libre II, czyli zabawkę posiadającą napęd elektryczny, dzięki któremu przeżycia są jeszcze bardziej realne.

Co więcej, powyższa zabawka posiada dwa silniki i 11 trybów stymulacji, przez co każdy mężczyzna odnajdzie swoją ulubioną drogę do seksualnej satysfakcji.

Warto również wspomnieć o czymś równie awangardowym, czyli sztucznej waginie lodowej królowej (Fleshlight – Ice Lady Crystal)!

To prawdziwa gratka dla fanów science-fiction i fantasy, jak i wszystkich mężczyzn otwartych na ciekawe doznania, ponieważ podczas zabawy można obserwować własne ruchy (gadżet jest przezroczysty).

Masturbatory pozwalają także trenować swoją kondycję seksualną, dlatego warto zaopatrzyć się w odpowiedni zestaw – Stamina Training Unit Value Pack!

Powyższy komplet to nie tylko najwyższej jakości masturbator, ale także dwa rodzaje lubrykantów i specjalny puder do higieny gadżetu, czyli wszystko to, czego mógłbyś potrzebować.

Podsumowując, masturbatory tworzone samodzielnie są ciekawym rozwiązaniem, jednak wiele pomysłów jest trudnych do wykonania, a także prawdopodobnie nie każdy chce za każdym podejściem do samozaspokojenia wykonywać nową zabawkę, dlatego znacznie lepszym sposobem na skuteczną i bardzo satysfakcjonującą masturbację jest zakup wysokiej jakości gadżetu, który doskonale spełni swoje zadanie i posłuży przez długi czas.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *